Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnice Ruin
Gordian Morii:
Myśliwi. Może zatrzymamy się u nich na chwilę co?- rzekł szeptem elf. A jako że nikt nie odpowiedział a byli już bardzo niedaleko. Odezwał się tak aby tamci go usłyszeli. - Witajcie panowie. Jesteśmy podróżnymi możemy na chwilę przeszkodzić?
Gunses:
- A witamy witamy! - rzekli myśliwi - Nie rzadko spotyka się wędrowców w tych okolicach. Może kawałek pieczystego? - myśliwy wskazał kilka kawałków mięsa pieczonych w ogniu - Dokąd zmierzacie?
Gordian Morii:
-Kierujemy się do opuszczonych drakońskich ruin i pewnie nawet nie zatrzymywalibyśmy się nigdzie gdyby nie wy. Widzę że polujecie dlatego chciałbym zapytać czy w drodze do naszego celu nie będzie czyhało na nas żadne niebezpieczeństwo? Wszak znacie te tereny dużo lepiej od nas i wiecie jakie czorty kryją się w tych lasach i zagajnikach. Wdzięczni byśmy byli za takie informację. - rzekł elf
Gunses:
- Ano wiemy, co i jak - rzekł Myśliwy wstając i dając znak koledze, aby zrobił to samo - Głupio gadać na siedząco, ze stojącym - zaśmiał się...
- Macie dwie drogi, krótszą i bardziej niebezpieczna - przez las. Sami tam się nie zapuszczamy, bo nie wiadomo, co tam może się kryć...
- Oraz dłuższa, przez bardziej otwarte tereny, ale tam grasują trolle i inne duże monstra. Droga jednak jest bardziej bezpieczna. Jednak... Dłuższa drogą będziecie szli dzień, krótszą kilka godzin.
Gordian Morii:
-A więc powiadacie że dwie drogi. Dobrze w takim razie dziękuję za informację. Teraz tylko trzeba zdecydować którędy iść.- rzekł elf do myśliwych, po czym obracając się do drużyny zaproponował- Nie wiem jak wy ale ja poszedłbym tą krótszą drogą. Jest nas czterech więc myślę że sobie poradzimy z ewentualnym niebezpieczeństwem. Jak wy uważacie?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej