Autor Wątek: Offtopic  (Przeczytany 3920403 razy)

Description:

0 użytkowników i 15 Gości przegląda ten wątek.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29720 dnia: 08 Lipiec 2013, 21:11:00 »
Ja tam zawsze chciałem zamienić nieco więcej słów z Tobą :P Niestety mam tylko zachowane jakieś pierwsze wiadomości na PW do ciebie, jak o coś pytałem. Potem przestałeś grać, a moją wyobraźnię przejęły historię o tym to jak rzucałeś ludźmi o pniaki drzew :D W ogóle z początku miałem dużą blokadę by jakoś MG pytać o coś, bo wydawał mi się takim dużym magicznym stworzeniem, które nie interesuje się losem kolejnego podrzędnego gracza :D Do Isa to chyba przez rok bałem się pisać PW xD A tak tylko jakoś na początku bardzo miło mi się współpracowało z Gordianem.

Przechodząc do sedna, chętnie zobaczę jak gra nowy Canis :P

Canis

  • Gość
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29721 dnia: 08 Lipiec 2013, 21:17:18 »
Możesz pokazać co pisałem do ciebie ;>? wredny i niemiły byłem jezeli o coś pytałeś i potrzebowałeś pomocy? wątpię w to...

Z kolei jeżeli byliśmy razem na wyprawach i ktoś zamiast opisywać to co rzeczywiście mógł zrobić a w praktyce nie mógł, to leciał na pniak... nie ukrywam było tak raz... czepiałem się magii a nie walki bezpośredniej to też ci na pewno każdy przyzna... znałem każdą szkołę niemal każdą całą, jeżeli nie to brakowały pojedyncze zaklęcia... i każdym potrafiłem działać... jeżeli ktoś opisywał działanie tak jak nie mogło zaklęcie zadziałać to byłem wredny i to prawda... miałem fioła na tym punkcie ;) . Jednego gracza to na jednej swojej wyprawie niemal zabiłem wtedy odszedłem ;) .

Dajcie Reputka bo nie mam nic...

Forum Tawerny Gothic

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29721 dnia: 08 Lipiec 2013, 21:17:18 »

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29722 dnia: 08 Lipiec 2013, 21:37:19 »
Chyba jednak gdzieś zaginęły te posty :P Ale wydaje mi się że pytałem o coś związanego z alchemią i miksturami.

Canis

  • Gość
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29723 dnia: 08 Lipiec 2013, 21:38:24 »
niekojarze, jaki miałeś wtedy nick? może ja znajdę (teczki mam na każdego ;) )

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29724 dnia: 08 Lipiec 2013, 21:41:04 »
Anvraelet wać panie. Wtedy na początku brakowało tylko paru wydarzeń, żeby zostać przestraszonym przez starych graczy do końca. Pamiętam jak Devristus jako Diuk się rzucił na mnie ale Nif stanął w mojej obronie :D

Canis

  • Gość
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29725 dnia: 08 Lipiec 2013, 21:45:18 »
A pamiętam takiego, ale co pisałeś teczki nie zawierają... więc to musiało być coś mniej interesującego ;) . Eh... kiedyś te moje adepty to takie rozwydrzone były... ale ponoć wyszli na ludzi...

Wać panie... no teraz żeś dowalił...

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29726 dnia: 08 Lipiec 2013, 21:58:28 »
No widzisz, moje też najwyraźniej spłonęły. Najstarsze zapiski, które mam pochodzą od Gordiana, Domenicka i Nifa :P No i może Gunsesa

Canis

  • Gość
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29727 dnia: 08 Lipiec 2013, 22:00:30 »
Pfff...

Zresztą było minęło teraz misio Canisio musi znowu zaczynać od początku poza pamięcią (a to ważne!) także sporo zabawy... żeby tylko ktoś miał czas... żeby było z kim polatać na zadanka ;] .

Offline Julian

  • Redakcja
  • ***
  • Wiadomości: 5683
  • Reputacja: 6657
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie tykaj stopy!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29728 dnia: 08 Lipiec 2013, 22:02:17 »
Dzisiaj nikogo w robocie nie zabiłem myślami.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29729 dnia: 08 Lipiec 2013, 22:02:45 »
Ja jestem opuszczonym niziołkiem. W organizacji nawet sam jestem :P Jedyny zabójca na wyspie. Ale moja poprzednia postać to był prawdziwy assasyn...

Canis

  • Gość
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29730 dnia: 08 Lipiec 2013, 22:05:18 »
A ja się waham z zostaniem Raanaarem ;) miksturkę wytargowałem ze swojego starego mająteczku skromnego...

Te krwawe kruki czy coś tak? Sam jesteś?

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29731 dnia: 08 Lipiec 2013, 22:08:48 »
Tak. Kiedyś najliczniejsza gildia teraz opuszczona :( Gucio mi rozkradł rekrutów :( Kiedyś wahałem się z zostaniem carnym draconem. Jednak uznałem że ciężko kryć się za zasłoną albo pod łóżkiem mając skrzydła. No i to wkurwienie od czarnej skazy :/ Więc sprzedałem miksturę za 5 tyś.

Canis

  • Gość
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29732 dnia: 08 Lipiec 2013, 22:12:02 »
Tak. Kiedyś najliczniejsza gildia teraz opuszczona :( Gucio mi rozkradł rekrutów :( Kiedyś wahałem się z zostaniem carnym draconem. Jednak uznałem że ciężko kryć się za zasłoną albo pod łóżkiem mając skrzydła. No i to wkurwienie od czarnej skazy :/ Więc sprzedałem miksturę za 5 tyś.

No jak wybierałem organizacje to sie iska pytałem o bestyjki w pakcie i z góry musiałem dostać zapewnienie że tym skrzydlatym popychadłem nie chce zostać... no na szczęście potwierdził, że nie trzeba ale jednak wolałem nie ryzykować...  taki biały cżłowiek ma swoje uroki ;)... no i w ciuchach nie trzeba robić dziur na skrzydełka...

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29733 dnia: 08 Lipiec 2013, 22:22:37 »
Obecnie bestią jest chyba tylko Gunses i Mogul. Jak dla mnie nieco przekoksane :)

Canis

  • Gość
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29734 dnia: 08 Lipiec 2013, 22:27:55 »
Do czasu... wszechmocni i wszechpotężni nie są i nie będą...

Dzisiaj nikogo w robocie nie zabiłem myślami.

A to gratuluję... chyba...

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29735 dnia: 08 Lipiec 2013, 22:54:55 »
Chyba coś mi się fajczy pod blokiem. Policja zablokowała wjazdy na osiedlowa ulicę, a i straż pożarna nie omieszkała przyjechać

Offline Julian

  • Redakcja
  • ***
  • Wiadomości: 5683
  • Reputacja: 6657
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie tykaj stopy!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29736 dnia: 08 Lipiec 2013, 23:21:13 »
A to gratuluję... chyba...
Zazwyczaj pod koniec zmiany mam ochote wszystkich zabić, ale nie. Dzisiaj bylem grzecznym kasjerem. Wkurwiają mnie ludzie, którzy sobie zartują z kasjerow, ale spokojnie, ja im wtedy wolniej kasuje produkty.

Canis

  • Gość
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29737 dnia: 08 Lipiec 2013, 23:49:37 »
Chyba coś mi się fajczy pod blokiem. Policja zablokowała wjazdy na osiedlowa ulicę, a i straż pożarna nie omieszkała przyjechać

To zawołaj strażaka, ze na twoją paprotkę wszedł kotek i nie może zejść, jak już przylecą do domu i się zdziwią ze paprotka na ziemi i kota niema, to powiesz że ktoś sie pod nich podszył i już zdjął kota, to nie dość że strażacy będą mieli zajęcie że przylecą, to dla policji jeszcze dochodzenie kto się pod strażaka podszył...

Zazwyczaj pod koniec zmiany mam ochote wszystkich zabić, ale nie. Dzisiaj bylem grzecznym kasjerem. Wkurwiają mnie ludzie, którzy sobie zartują z kasjerow, ale spokojnie, ja im wtedy wolniej kasuje produkty.

Mnie najbardziej wkurzają klienci przy słodyczach czy mięsach. jak zaczynają prosić o 3-4 plasterki tego albo 3-4 cukierki takie i takie to mnie kurwica bierze...

Offline Grison

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6623
  • Reputacja: 2319
  • Płeć: Kobieta
  • Grisq. :*
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29738 dnia: 10 Lipiec 2013, 12:17:40 »
Zły to ja byłem Game master... może dlatego, że za dużo ludzi za dużo ode mnie chciało a reszta była bardzo zajęta swoją pracą...
To jak wyznanie SS'mana siedemdziesiąt lat po wojnie.

Problem był jak robiłem własne wyprawy, wtedy nie dość nikt nie wierzył że nie było scenariuszy a je iskowi wysyłałem (nie czytał bo nie miał czasu, tylko w trakcie trwania sprawdzał...) No to na wyprawach byłem dosyć lekko no nawet nie raz bardzo wredny... nic mnie nie usprawiedliwia... ale też nikt nie musiał na nie chodzić... posty sprawdzałem... trochę nazbyt skrupulatnie... Ale było minęło... teraz bym nie popełnił takiego błędu, zamiast pomagać wszystkim co do mnie pisali bym 3/4 odesłał do innych masterów a sam miał czas na tą pozostałą ćwiartkę... problem był taki że z Game Masterów tylko ja miałem czas ;] .
Hejty wylewały się na Ciebie głównie w zgoła innym okresie. Isek nie miał czasu, lub mu się nie chciało. Nie wnikam. Wtedy ustanowił Ciebie, w domyśle, tak jakby jego namiestnikiem. To Ty zatwierdzałeś scenariusze, projekty NPC'tów, zaklęć, skillów. Nawet pozostali GM (w tym ja) musieliśmy wrzucać to co wypracowaliśmy do zatwierdzenia głównemu GM'owi. Isek był rzadko, dlatego ten niewdzięczny obowiązek spadał na Ciebie. A jak to się z Twojej strony odbywało, sam opisałeś wyżej. Za dużo miałeś na głowie, fakt. Radziłeś sobie z tym albo ignorowaniem, albo jakąś koślawą ironią, albo pobieżnym czytaniem czegoś z czego wynikały dziwne rzeczy.

A ludzie nie odchodzili tylko przez wrednego caniska, ale też przez to, że mało GM pracowałi... niedość ze mało to niewiele robili (bez obrazy pany wszelkie). I powiem wam, że teraz gdybym zaczynał grę od 0 nie znając tej naszej "zabawy" w ogóle odpuścił bym sobie już 1 dnia ;) tyle że przynajmniej Isq mi odpowiadał jak pytałem... na wszystko odpowiedział... Chyba przeszedł długi proces resocjalizacji albo się stęsknił bo na ogół to na co 4ty msg do niego odpowiadał...
Powtarzałem to na tym forum już dziesiątki razy, o ile tylko wracał ten temat. Fakt, ludzie średnio kwapili się do pracy. System można było dopieścić w 2 tygodnie gdyby każdy, uczciwie wziął się do roboty. Niestety tak się nie stało i roboty trwały przez parę miesięcy, aż w końcu Isq zdecydował, że wszystko o dupę rozbić i pozmieniał wszystko gruntownie (gdy już powrócił z letargu). Inną sprawą jest to, że jak ktokolwiek miał pracować wydajnie skoro jego inicjatywa była stopowana albo przez Iska albo przez Ciebie? Po tydzień czekałem na zatwierdzenie czegoś. O ile oczywiście dostąpiłem zaszczytu zatwierdzenia, bo zwykle było to krótkie "nie nadaje się" ze strony Iska lub Twojej. Bez wytłumaczenia czemu. Co jest źle. Co mam poprawić. Doszło nawet do tego, że moja gorliwość w wyegzekwowaniu od was konkretnej, jasnej odpowiedzi, po której mógłbym dalej pracować, została przez was wyśmiana. Wtedy powiedziałem sobie, że pierdolę to wszystko skoro gra obchodzi mnie bardziej niż założyciela. Albo nie wchodziłem na forum, albo robiłem swoje wyprawy w organizacji. Jeśli napisałem już coś w dziale GM, to aby potrollować nieudolne dążenia złożenia gry do kupy. Wtedy już odszedłeś, albo zostałeś wyproszony, a Isq the Resurected wparował pełen energii i chęci do pracy. Problem w tym, ze wtedy to już mało komu chciało się cokolwiek robić. Kończąc... Uważam, że Twoje stwierdzenie, iż "niewiele robiliśmy" jest mylące. My nie mogliśmy wiele robić.
« Ostatnia zmiana: 10 Lipiec 2013, 12:48:10 wysłana przez Grison »

Canis

  • Gość
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29739 dnia: 10 Lipiec 2013, 14:37:09 »
Co ty Grison za pierdoły piszesz. ÂŻadnym namiestnikiem ani niczym takim nie byłem, ja zatwierdzałem scenariusze i nauki zaklęć (poza własną nauką... tyle że wszystkie znałem właściwie...), poza tym każdy z was miał te same prawa i to samo mógł robić co ja więc tu nikomu makaronu na oczy nie kładź. Scenariusze czytałem całe żadne pobieżnie, gdy ktoś pisał zawsze odpowiedziałem, jeżeli cała wyprawa była do duoy to co miałem pisać? każdy podpunkt po kolei ci odsyłać do zmiany? Jak były wyprawy w których coś "mi się nie podobało" to odsyłałem co mi się nie podoba. A wszystko inne mogliście robić tak samo jak i ja, tyle ze Gordian jeszcze jako jedyny rozdawał talenty.

NPC itd tak samo i ja czekałem na zatwierdzanie jak i każdy inny, niewiem co bierzesz, ale musisz mi podesłać, też chce mieć takie niestworzone wizje.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #29739 dnia: 10 Lipiec 2013, 14:37:09 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything