W sumie żale, na Woodstocku było zajebiście.
PS: Pod koniec koncertu Sabatonu cały Woodstock zaśpiewał hymn narodowy.
400 tysięcy "przechlanej piwem i przećpanej młodzieży" potrafiła zaśpiewać RĂWNO hymn narodowy, a połowa czołowych polityków tak nie potrafi. Dlatego uwielbiam młodzież i czuje się dumny z tego, że zaliczam się do tak zwanej "brudnej młodzieży"