Przecież koleś to planował i porządnie się uzbroił. Myślę, że w jego chorym umyśle wytworzył się plan pozabijania ludzi. Wybranie do tego premiery Batmana to pewnie przypadek. Być może w terminarzu była to najwcześniejsza data, która zbierze w jednym miejscu sporo osób. Wszyscy zaś srają się tym jakby koleś zrobił to z powodu filmu, pomimo tego, że jego przesłuchania nie upubliczniono. I nic nie wiemy o jego powodach.