Kurwa, Nif, nie zachowuj się, jakbyś wszystkie rozumy pozjadał. Chelsea kibicuję bodaj już 3 lata, od czasu kiedy Barca ukradła im perfidnie finał. Zdaję sobie sprawę, że nijakie masz pojęcie o sporcie, więc najlepiej czasami zawrzyj dziób i nie wymądrzaj się na tematy, o których wiesz tyle, co Drago o moralności i etyce. Nie byłem na Wyspach, nie mam kompletu ich koszulek i nie stawiłem się osobiście na żadnym ich meczu, ale sympatyzuję z nimi na tyle, że chcę po prostu nazywać się ich kibicem, bo to drużyna, którą chociaż mentalnie staram się wspierać. Niezależnie od tego, że zajmują niezbyt wysokie miejsce w lidze, mimo że krucho u nich ze skutecznością. Generalnie to głęboko w dupie mam to, co kto myśli o moim kibicowaniu, ale akurat Twoja postawa Nifuś mnie wkurwiła.