Nie chodzę do kościoła więc się nie bierzmowałem. Równie dobrze co niektórzy bierzmowani ateiści mogliby się obrzezać. Albo odbyć pielgrzymkę do mekki.
ÂŚmiać mi się chce jak słucham jak to się niektórzy zapierają się że wierzą, w kościele ich nie ma, a z kolędy uciekają "do kumpla". Tak samo jak wtedy, gdy twierdzą że nie wierzą, a wszystkie sakramenty włącznie z przedświętną spowiedzią mają zaliczone.