Kurwa, za godzinę do pracy. Na 14 godzin. Ja jebie.
Nie wykonalne fizycznie jest pracować przez 14 godzin w pełni produktywnie. Wiem, bo byłem w wakacje u ojca w Norwegii i oni teoretycznie zapierdzielają po 12. Po 8 już Ci się nie chce. Po 10 już tylko się włóczysz i starasz udawać, że coś robisz. I tu nie chodzi o moje subiektywne odczucia, tylko też dorosłych facetów, do tego przystosowanych. Więc, ja nie jestem w stanie uwierzyć, że ktoś potrafi zapierdzielać 14 godzin na 100%, jeśli mówimy o pracy fizycznej. Nie pamiętam akurat czym tam się zajmujesz.