Imo kanon lektur powinien być zaktualizowany, bo te perełki, które teraz czytam idzie o kant dupy rozbić, a będzie gorzej.
Oczywiście nie mam na myśli wstawiania zamiast Pana Tadeusza "Legendy Drizzta". To byłoby... głupie, że tak eufemistycznie powiem.