
Podrasowałem nieco półmaurenkę.
Mój kochany Diomeczku kolejny najważniejszy męszczysno!
Nie wiem jak mam wyrazić moją wdzięczność i podziw jakie czuję oglądając to arcydzieło. Niezwłocznie (oczywiście za Twoją zgodą), umieszczę ten rysunek na portrecie, mojej jakże niezasługującej na ten dar, postaci.
A tak poza tym to dalej jestem zła za wasz brak dystansu...
ogólną zaściankowość, małomiasteczkowość i ogólnie za to że jesteście bleee...