Dostajesz 300 sztuk złota tygodniowo, co daje Ci 1,2k na miesiąc. Normalnie gracz nie ma możliwości tego osiągnąć, bo musiałby odbyć 6 wypraw za 100 no bo jest jeszcze bonus za brązy.
Aragorn przecież robi dochodowe wyprawy, idzie każdy, kto chce, nie jest też tak, że newbie ginie bez środków do życia. Nie jest tego za dużo, ale też tak znowu mało. Zauważ też, że imo te wyśrubowane ceny są przez to, że samych umiejętności jest mniej - nie wiem, jak żeście to ustalali przy tworzeniu v.3, ale przypomnij sobie, jak wyglądał Twój czy mój spis atrybutów wyuczanych z v.2 - było co poczytać.
No i powiedz mi jeszcze czy zaczynałeś od zera?
No, tak dużo tego nie było, zaznaczając, że sam musiałem sobie eq kupić.
Phi, jakie 10k? Bywało po kilkadziesiąt tysięcy dziennie ;]
Do dziś pamiętam dzień mojego wstąpienia do Oddziału i co pisał mi Sado na gg; "no słuchaj, na banku masz już kilkadziesiąt tysięcy, jak będzie brakować to pisz."
