Zastanawiam się nad kupieniem dziewczynie prezenu pod choinkę (jebane święta) w sumie wiem co, tylko że musiałbym dać za to koło 100zł. I tak sobie rozmyślam, opłaca się? A jak nie da? 
Nie dawaj, rzeczy materialne są zbyt ulotne

a nawet drobnostka powinna ją ucieszyć. Zresztą ile ty z nią jesteś żeby kupować prezent? Lepsze są nagłe, bez konkretnej okazji. Z okazji świąt są takie do przewidzenia