Ale w jakim celu iść "tokiem myślenia"? Tak mi się wydaje, że można mieć zdanie na temat alkoholu i zupełnie inne na temat pedofilii.
Super wada to uzależnienie? Dotyka to dużej liczby osób i uważasz, że każdy jest gorszy? Był już taki jeden co tak myślał, często krzyczał "Do gazu!".
Wszystko jest dla ludzie. Ja na przykład nie wyobrażam sobie wesela, na którym nie było by alkoholu. Nikt nie mówi, żeby pić, aż się straci orientację. Dla "humoru" wystarczy całkiem niewiele.