Czas przypadający, o dziwo, w tym samym okresie co chrześcijańskie "Boże Narodzenie". Nazywamy je po prostu "ÂŚwiętami", przez co zwrot "wesołych ÂŚwiąt" jest wspólny dla wszystkich. Każdy Pastafarianin celebruje ÂŚwięta jakkolwiek mu się podoba. Dobrym pomysłem jest oglądanie "Kewina samego w domu" popijając grzane piwko.