Trzymajcie mnie, bo moje granice właśnie są brutalnie rozrywane i zaraz spod okrutnego jarzma uwolni się mój gniew...

Eeee?
Jaki wątek masz na myśli?
Chodzi mu o stronę 674 najpewniej. Napisałeś tam tylko jednego posta. Najwyraźniej nie zrozumiał, że był on żartem.