Ja na przykład lubię sobie dłużej za dnia posiedzieć, dlatego sypiam po sześć godzin, czasem mniej. Piję sobie kawkę, zażywam nieco tabaki i da się żyć. Najlepiej się tak bawić w wakacje, plebs śpi do południa, a ja już od sześciu godzin na nogach. Tyle rzeczy można zrobić.