Powiedz to mi, w gimnazjum nauczycielka przepuszczała mnie za ładne oczy nie umiem nawet podstaw, w 1 i 2 klasie technikum, Nauczycielka dawała nam przykłady do zeszytu a potem te same były na spr, oczywiście ona udawała, że nie widzie, że się ściąga. Teraz w 3 klasie, zmienili nam nauczyciela, na panią która uczy już 25 lat w tej szkole, i część naszego grona pedagogicznego miało u niej 1 na koniec.

Więc ma edukacja, chyba skończona z kretesem.