Ja tak tylko wtrącę. Myślicie, że każdy kto idzie na AGH na budownictwo czy na polibudę warszawską zgarnie po magisterce 15k bez pierdolenia?
Teraz każde studia stoją na równym poziomie i niech nikt nie pierdzieli, że jest inaczej. Wiadomo, jak się skończy i pieprzy, że nie ma roboty dla ludzi z moim wykształceniem to rzeczywiście będzie siedział w domu na dupie. Ale jak ktoś jest operatywny to zawsze coś złapie.