Autor Wątek: Offtopic  (Przeczytany 3923030 razy)

Description:

0 użytkowników i 22 Gości przegląda ten wątek.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4080 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:42:45 »
Ja to jedynie słyszałem jak to jakiś świeżak na wojnie własny wątek rozwinął, że go orkowie porwali. Potem podobnież poderżnęli mu gardło i na tym dla niego gra się skończyła

Offline Izabell Ravlet

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 3708
  • Reputacja: 4247
  • Płeć: Mężczyzna
  • Darlecio
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4081 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:43:22 »
Ciesz się, ze teraz tacy wyrozumiali MG. Ja kiedyś zabiłem paru graczy, bo mi na czas nie odpisali Xdd

Podasz link do wyprawy? Się poczyta

Forum Tawerny Gothic

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4081 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:43:22 »

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4082 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:45:01 »
Ja to jedynie słyszałem jak to jakiś świeżak na wojnie własny wątek rozwinął, że go orkowie porwali. Potem podobnież poderżnęli mu gardło i na tym dla niego gra się skończyła

Ano był taki. Już nie pamiętam jak się zwał. Ale taki np. Domenic też się o śmierć otarł.

Offline Julian

  • Redakcja
  • ***
  • Wiadomości: 5683
  • Reputacja: 6657
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie tykaj stopy!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4083 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:45:11 »
Ciesz się, ze teraz tacy wyrozumiali MG. Ja kiedyś zabiłem paru graczy, bo mi na czas nie odpisali Xdd
Skoro tak, to twój nick do ciebie pasuje.

Offline Patty

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4084 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:45:58 »
Ja to jedynie słyszałem jak to jakiś świeżak na wojnie własny wątek rozwinął, że go orkowie porwali. Potem podobnież poderżnęli mu gardło i na tym dla niego gra się skończyła
Smok Fin... cos tam. Finghrek? Fingrehk?

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4085 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:47:47 »
Sado był fajny. Canis to był ktoś. Demon jak z Gothy to mu przy łóżku stał na jednej wyprawie. I go pilnował! :D

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4086 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:48:24 »
A co było z Domenickiem?

Offline Patty

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4087 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:49:58 »
Canis prawie mnie zabił co najmniej dwa razy. U niego kazdy miał rany.
Domenick przesadzał z opisami, tworzył nowe wątki.

Offline Julian

  • Redakcja
  • ***
  • Wiadomości: 5683
  • Reputacja: 6657
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie tykaj stopy!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4088 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:50:51 »
Smok Fin... cos tam. Finghrek? Fingrehk?
Zara, zara. Kojarzę tego usera.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4089 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:51:22 »
Aha. Ja robię podobnie, w sensie jak Canis nieco :D Nie lubię, gdy na zadaniu albo wyprawie nikt nie odniesie ran, nie ma ludzi nieśmiertelnych i o super refleksie czy wytrzymałości. Jakies uderzenie czy ciecie zawsze musi byc, a nie zdrow jak ryba wraca. Takie moje zdanie

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4090 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:51:47 »
Taa. Atak jaszczurów na konwój w którym podróżował. Szczęście, że Isu okazał się w tym momencie wyrozumiały;]


Offline Patty

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4091 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:52:49 »
Ale ty młody, Cania nie pamiętasz... To były czasy.

Offline Julian

  • Redakcja
  • ***
  • Wiadomości: 5683
  • Reputacja: 6657
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nie tykaj stopy!
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4092 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:53:28 »
Gordziu, czyżbyś nam też takie rewelacje szykował? :D
Z nowym trzeba wybrać się na wyprawę.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4093 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:57:01 »
Oj wymieniłem z Canisem jedynie parę słów i złego wrażenia nie odniosłem. No ale jest jak mówię, nie ma, żeby ktoś u mnie na zadaniu był nietykalny. Przypominają mi się piruety Gunsesa jako uniki przed bełtami...

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4094 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:58:41 »
Moje zadania zdążyłeś poznać Julianie;]

Ale Zefciu to jest fajne. Co innego wtedy gdy solidny czarownik, nie moze zabić wkurzającej go wiewiórki, bo ta jak ninja umyka, przed jego zaklęciami.;/

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4095 dnia: 28 Sierpień 2011, 22:59:35 »
Sado był fajny. Canis to był ktoś. Demon jak z Gothy to mu przy łóżku stał na jednej wyprawie. I go pilnował! :D

Nie dziwota. Ile razy planowaliśmy go zabić. A co do zabijania:

Razem z Belą udupiliśmy Aragorna. Ja, jako gubernator i stróż prawa, wsadziłem go do lochów, Bela zarżnął. Pamiętam, jak brałem udział w zabiciu Deva razem z Drago ;]

http://forum.tawerna-gothic.pl/index.php?topic=4613.100 - śmierć rdra, ale to chyba było na jego prośbę.
http://forum.tawerna-gothic.pl/index.php?topic=11580.msg70316#msg70316 -trochę ich pozabijałem Xd
http://forum.tawerna-gothic.pl/index.php?topic=21634.msg187169#msg187169 - eto moja śmierć.

Offline Patty

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7406
  • Reputacja: 7093
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszechwiedzy nie mam, lecz wiem różne rzeczy
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4096 dnia: 28 Sierpień 2011, 23:00:21 »
Nic do Canisa nie mam, zlinczujcie mnie :D
On szczerze mówiąc ranił nas srodze na wyprawach nie dlatego, że nie chciał, byśmy byli uber herosami, tylko dlatego, że nie czytamy zasad gry i trzeba nas skarcić :/ To było o tyle wredne, że on to lubił... Duża władza i odjebało mu, no.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4097 dnia: 28 Sierpień 2011, 23:01:27 »
Twoją śmierć widziałem Sado. Dołączyłem nieco późno, ale z ciekawości i opowieści Nifa itd korciło mnie żeby przeczytać choć ostatni akt twojej postaci :P

Offline Gordian Morii

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 10211
  • Reputacja: 10161
  • Płeć: Mężczyzna
  • Nothing is true...
    • Karta postaci

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4098 dnia: 28 Sierpień 2011, 23:05:11 »
Zasad gry, których nie było Nifuś.

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4099 dnia: 28 Sierpień 2011, 23:06:09 »
Twoją śmierć widziałem Sado. Dołączyłem nieco późno, ale z ciekawości i opowieści Nifa itd korciło mnie żeby przeczytać choć ostatni akt twojej postaci :P

ÂŁoł, a cóż to Nif o mnie opowiadał?

Za młodu w marancie, niestety, też byłem jak Canis. Wstyd się przyznawać, ale odjebywało mi, zabijałem, kłóciłem ze sobą organizację, knułem intrygi Xd Z czasem przeszło i grałem normalnie, z chorobliwą tylko chęcią zaciukania Canisa Xd Fakt, kiedyś ktoś mi zaproponował zabicie Deva (drugi raz :P), nawet do Isa pisałem :P W zamian mi mieli pomóc kogoś innego zaciukać, ale już nie pamiętam. To było ktoś z Oterio :p W każdym razie nawet Canisa czasami miło wspominam. Miał wprawdzie odpały i to cholernie często, miał zbyt wygórowane ego i traktował tę grę zbyt poważnie, psując innym (tka jak ja kiedyś) rozrywkę, ale czasami dało się z nim pogadać, ba nawet pomagał od czasu do czasu ;]

Forum Tawerny Gothic

Odp: Offtopic
« Odpowiedź #4099 dnia: 28 Sierpień 2011, 23:06:09 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything