Ja wracałem kilka razy, a na Tawernie jestem już dosyć długo. Wiesz, cieżko ożywić TAKIEGO ducha, jakiego kiedyś miało forum.
Ja w sumie dzięki tawernie dojrzałem, bo jak tu wbiłem pierwszy raz to byłem małym, głupiutkim dziesięcioletnim szczylem (jeszcze wtedy się za 15latka podawałem xD). W sumie nadal jestem szczylem, z tym, że 3 lata starszym no i trochę dojrzalszym. Kurde, taki mam sentyment do Tawerny... Stare, dobre czasy.