Mój wujek pracuje w Norwegii, jak na razie nie mam tam od cholery polaków, praca gł. przy rybach, ewnt. w Hutach szukają ludzi. Bardzo dobry Socjal, prawa do 13, urlopów, warunki pracy, prawo pracy, kasa też w miarę okey(nie tak jak Funty ale coś jak Euro). Praktycznie każdy zna tam Angielski.