oficjalny Polski serwis gier z serii Gothic
Nad Valfden zapanowała Veris, roku 2 IV Ery. Rośliny i zwierzęta budzą się do życia po hemisowych mrozach. Jest ciepło i słonecznie.
0 użytkowników i 40 Gości przegląda ten wątek.
Zgadzam się, za takie rzeczy zaczynam lubić dzieci i brak kontroli narodzin. To jeśli dobrze myśle też mam do 14.30. Idziem na jakiego KFC?
Pamiętam zdziwienie ludzi jak brał na początku lekcji kwadratową kredę, a na koniec lekcji była już okrągła i gładka niczym marmur. Wykonywał takie dziwne ruchy ręką, jakby nią potrząsał...
Ja miałem w pierwszych klasach gimnazjum epickiego nauczyciela. Ocen nie miałem dobrych, bo żeby dostać u niego piątkę, trza było mieć dekolt i mini. Taki stary oblech. Ale lubiłem dziada.
To się nazywa 40 lat doświadczenia w robótkach ręcznych.
U mnie też pare pań wypadło z obiegu Może ktoś mi na szybko streścić potop, bo mam jutro, albo pojutrze sprawdzian i nie wiem co napisać A co do fizyki w gimnazjum to pomijając, że w trzeciej klasie miałem 1 na półrocze, to było lajtowo.
Aż strach pomyśleć co ten dziad robił tą ręką...
To fakt.Btw. trzeba będzie kocić pierwszaków. Niech nie myślą, że jak wyszli z gimnazjum, to pro elo kozaki
Zaiste, kocimy jak najbardziej. Jutro będę z kumplem chodził po liceum w garniakach, w okularach, z sluchawką w uchu i dwoma tabletkami. Podejdziemy do pierwszaka i "Którą tabletkę wybierasz?"