Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Offtopic
Rakbar Nasard:
--- Cytat: Dyum w 01 Luty 2014, 22:24:22 ---Mnie w Marancie nigdy szczególnie nie pociągało maksowanie drzewek rozwoju (jeśli można to tak nazwać), bo bardziej to traktowałem jako fajny bajer, który służy i motywacji i balansowaniu rozgrywki. To co mnie kupiło i miało przez te lata aż do dziś (bo ciągle wspominam najfajniejsze wyprawy, no i w końcu wróciłem skuszony tymi wspomnieniami) to klimat, o który dba każdy z grających, swoboda i świetna atmosfera. Chociaż bez kilku starych wyg to pewnie i tak nie będzie to samo co kiedyś, teraz już nawet nie potrafię się chyba tak zaangażować, jak to drzewiej było. Drago gra? Stęskniłem się trochę za tym kudłatym skurczybykiem.
W ogóle widzę, że wprowadzenie tych całych nowości sprowadziło na matczyne łono wesołą gromadkę. Kto jeszcze się ostatnio zjawił oprócz Ciebie i Moreana?
--- Koniec cytatu ---
To prawda, ale rozwój postaci stanowi, przynajmniej dla mnie, ważną część rozgrywki. To motor napędowy większości graczy.
Dawniej był klimat, ale za rok będziemy wspominać klimat sprzed roku i tak dalej. Gdyby spojrzeć krytycznym okiem na pierwsze wersje Marantu to śmiało można uznać, że był wtedy straszny burdel i samowolka.
Zdziwiłem się jak zobaczyłem Dante w zapisie do Marantu. ;O
Eric:
No wiadomo, ja grając w Marant za czasów MeGorTa, klanu Ohsi czy chociażby wampirów z Dragiem i Metztli na czele byłem dzieciakiem w wieku 10 lat i chłonąłem to niesamowicie. Ale wzdycham do czasów nie aż tak dawnych, bo może sprzed dwóch lat. ÂŚwietnie mi się wtedy grało, a wówczas Marant był już świetnie poukładany i zorganizowany.
Isentor:
Nad klimatem trzeba cały czas pracować. Teraz mamy nieco mniej czasu i więcej na głowach, by w spokoju rozsiąść się w fotelu i dać ponieść flow. Ale myślę, że nie jest źle. :)
Eric:
Ja na razie czekam, aż się coś zacznie dziać. Z Marantem zawsze jest ten problem, że jak wracasz po dłuższej nieobecności albo zaczynasz, to nie wiadomo zbytnio w co ręce włożyć.
Isentor:
W organizacje. :P
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej