oficjalny Polski serwis gier z serii Gothic
Nad Valfden zapanowała Veris, roku 2 IV Ery. Rośliny i zwierzęta budzą się do życia po hemisowych mrozach. Jest ciepło i słonecznie.
0 użytkowników i 23 Gości przegląda ten wątek.
Czemu ktoś nagrywał bajkę od środka telewizora?
A Isu cofa akcje, bo chce mi cierpienia przysporzyć
Właśnie jestem po sprawdzianie z TI i wszech i wobec stwierdzam że poszedł mi chujowo
Co do nagród: Gdyby Anv miał jeszcze pierwszą nagrodę za "przywitanie się", to miałby "got" o.O
Dobrze ci tak idę na przerwę
Warcisław stał na uboczu. Jego ostatnie modlitwy na niewiele się zdały, ale tłumaczył to sobie tym, że nie udało mu się dokonać pełnego oczyszczenia, a demon ten jest za silny, aby przestraszyć się innego. Miał nauczkę. Trzeba mniej grzeszyć w przyszłości, aby łatwiej mu było uzdrowić duszę. Wiedział jednak też, że w takim kotle emocjonalnym, jakim jest ta wyprawa, duszy łatwo nie uzdrowi. Postanowił poczekać, aż wyprawa się skończy i wtedy gdzieś w zamknięciu na spokojnie pomedytować. Wolał się też odsunąć od egzorcyzmu, który dla niego był raczej objawem okultyzmu czy jakiegoś religijnego zboczenia (w jego wierze na demona pomagała tylko modlitwa oczyszczająca duszę, czyli wielki akt dobra). Nie chciał mieć z tym nic więcej do czynienia.
Stary, jego post jest bardzo dobry. Facet pisze fajnym stylem i potrafi się wczuć w klimat swojej postaci. ÂŚmiejesz się z kogoś, kto naprawdę fajnie gra.
Nie wiem, czy tak dobrze, ale niech będzie.
Zamiast być na wyprawie, to on nic później nie dostanie.