Wbijam na forum i patrzę na obecnych użytkowników. Widzę nowy nick Adasia i myślę "pewnie jakiś pierdolony bot, co się dopiero co zarejestrował". Patrzę, ale ktoś inny jako najnowszy użytkownik. Przyglądam się nickowi "bota" i zauważam, że jest niebieski. Oho! Julek albo Adaś. Julek próbuje ciągle szpanować zbyt długim czymś, co nawet nie brzmi jak nick. Potem Adamus - nigdzie go nie ma, czyli to on.
Uff... Jaka rozkmina.