Nie wiem czy ty rozumiesz polskie słowa: walka stulecia (czyt. największa/najbardziej oczekiwana walka w ciągu ostatnich 100 lat). Teraz przeczytaj co napisałem wyżej i się wypowiadaj a nie pierdziel smętów, bo te twoje mądrości są już nudne.
A dopiero pisałeś, że nic o tobie nie wiem... A skąd ty możesz wiedzieć czy ja znam się czy nie znam na sporcie? facepalm
Zresztą nie mam ochoty z tobą "rozmawiać", bo prowadzić normalnej rozmowy z tobą się nie da.