Tereny Valfden > Dział Wypraw
Odp: II wyprawa na wyspę Goofy'ego
Gunses:
- Witajcie - rzkł Wampir, chcąc wybadać sytuacje.
Canis:
- Chyba jakiś przygłup...
- Milcz, kolejnych wrogów mi przez ciebie trzeba. przepraszam za tego imbe... znaczy kolegę. czemu tu tak stercz... znaczy stoisz?
Gunses:
Twarz wampira była jak z białego marmuru. Czerne oczy lśniły nienawieścią.
- Chcę wejśc do tej wieży i zabadać ją. Czemu na mnie nachodzicie? Kim jesteście i jakie są wasze zamiary?
Canis:
- Iście mordercze...
ten pierwszy wbił berło w ziemię i trzymając wyciągniętą rękę z zakrzywionymi palcami stojącymi prostopadle do płaszczyzny dłoni, przypomniało ci to dolinę ze skalistymi wyrostami ziemi, jak gdyby krater wulkanu.
- Kada Uda!
Nie minęła sekunda a ziemia zatrzęsła się, zauważyłeś, ze grunt usuwa ci się spod nóg. Mimowolnie zostałeś teleportowany za dwoje istot. gdy spojrzałeś w ich kierunku i w kierunku wieży zauważyłeś, że tu podnóża budowli zaczyna znikać ziemia, a pojawiać się zielony ogień trawiący masywną wieżę, nie minęła minuta a wieża i ląd do części morza został strawiony specyficznym, zielonym ogniem...
- Jakieś jeszcze pytania?
Gunses:
Lekko drwiącym głosem powiedziałęm
- Nie odpowiedzialiście, jeszcze na żadne.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej