Tereny Valfden > Dział Wypraw
Czas Zemsty
Tkoron:
Tkoron szybko przemyślał sytuację, 10 osób to niewiele przeciwko takiej bandzie, ale da się, zawsze się da. Teraz naszą nadzieja jest zaskoczyć wrogów.
-No cóż, chyba to już wszystko czego potrzebujemy żeby się z nimi zmierzyć, nie będzie łatwo, ale damy radę, idziemy od razu?
Gunses:
- Zaczniemy o zmierzchu. Muno, odparować pana Tkoron do swojego oddziału - zawołał Redevig. "Oddział” składał się z Ciebie, Muno i 2 ludzi. Skryliście się na parterze starego budynku, który ewidentnie był rzeźnią.
Tkoron:
Właściwie cała robota na dziś była skończona, Tkoron pożegnał się ze swoimi towarzyszami i położył się spać. Zasnął patrząc na ściany budynku i myśląc ile pysznej karminowej krwi w nim spłynęło, ile litrów tego napoju wsiąknęło w podłogę na której właśnie leżał.
Gunses:
//Obudził cię zimnu miecz trzymany w dłoniach Muna. Miecz trzy razy strzelił ci w twarz zanim się ocknąłeś. Muno nakazał milczenie i ciche zebranie się do gotowości bojowej.
Tkoron:
Tkoron nie był zachwycony sposobem w jaki go obudzono, skarcił się w duchu za to że byle człowieka tak łatwo mógł go zabić. No ale nie można się było zasiadywać, szybko zebrał swoje rzeczy i gestem pokazał Muno-wi że jest gotowy do zadania.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej