Tereny Valfden > Dział Wypraw

Niepokorny Współpracownik

<< < (3/9) > >>

Dee'mon:
BalloorT odepchną od drzwi pijaka. Zbliżył się do niego i powiedział
- Albo zaraz pokarzesz mi gdzie mieszka człowieka którego szukam albo spotkasz się z dwoma innymi Tobiaszami- Po czym wymierzył mu w twarz sierpowego

Grison:
- Panie! Panie! Bo straż zawołam! - krzyczał. Człowieka pod własnymi drzwiami napadają! - dodał po czym zaczął sie wyrywać. Piwo postaw, to powiem gdzie jego dom!

Dee'mon:
BalloorT rozglądną się dookoła nie widząc żadnej straży przyłożył miecz do gardła pijaka i rzekł
-Zanim ty zawołasz straż będziesz martwy. A o piwie pogadamy jak już mi powiesz gdzie on mieszka, bo skąd mam wiedzieć, że znowu mnie nie oszukasz.
 

Grison:
Pijak mając miecz przy gardle spuścił z tonu.
- Cholera... Tam... W tamtą stronę. Czerwone drzwi - wskazał na dom jakieś 100 metrów od miejsca zdarzenia. A teraz puść pan i idź w cholerę.

Dee'mon:
BalloorT puścił mężczyznę schował miecz i powiedział
- Nie można było tak od początku mówić uniknęlibyśmy tych nieprzyjemności.
BalloorT obrócił się i ruszył w stronę wskazanych drzwi. Kiedy doszedł już do celu zapukał w ów drzwi.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej