Tereny Valfden > Dział Wypraw

Klucz ziemi - Zachód

<< < (2/8) > >>

Gunses:
//Trup się ściele, aż miło poczytać. Po chwili odpoczynku zauważasz, że całkiem niedaleko zieje czarną czeluścią jaskinia. Wchodzisz tam czy idziesz dalej?

Hagnar Wildschwein:
///A dziękować, staram się.

Jako to wąpierzyca gadała? zamyślił się krasnolud opierając się plecami o sosnę, by odpocząć po starciu i marszu. ÂŻywica pociekła mu po naramienniku, strząsnął ją jednym, szybkim i energicznym ruchem. Klucz ziemi, klucz ziemi... ziemi... To i pewno pod ziemią trza szukać...ÂŁopaty nie mam... trza więc naturalnie by jako...-. Natura odpowiedziała. Kiedy rozejrzał się wkoło ujrzał ociekającą deszczem i zgnilizną jamę, a konkretnie jej zewnętrzną stronę. Bez chwili namysłu ruszył w głąb.
Jak nie ta to inna pomyślał oglądając wilgotne wnętrze.

Gunses:
//Trafiłeś bezbłędnie. Z jamy dochodziło głuche zawodzenie. Zacisnąłeś dłonie na rękojeści topora. Ruszyłeś w głąb. Po kilku chwilach z zupełnych ciemnościach usłyszałeś dziwnie brzmiący głos, mówiący do ciebie:
- Zbliż się tylko, a rozpłatam cię na dzwonka!

Hagnar Wildschwein:
///
Jak daleko jestem od wyjścia?
Czy jest tu światło z jakiegokolwiek źródła?
Jest coś charakterystycznego w otoczeniu? Czy jest to zwyczajna jama?


-Mocnyś w gębie. Pokaż ją jeśli masz!- odkrzyczał krasnolud starając się zlokalizować źródło głosu. Z miejsca się jednak nie ruszył tylko stanął pewniej na nogach.

Gunses:
//A bo ja wiem. Szedłeś w głąb jakieś 10 min
   Nie ma żadnego światła. Na razie.
   Zwyczajna jama.

- Charakternik z ciebie. Ha ha! - zawołał metaliczny głos - Na honor! Nie z byle jakim waćpanem mam sprawę! - Dokładnie na przeciwko ciebie, zaczęło dobiegać światło. ÂŚwiatło liche i jakby zza krat. W mgnieniu oka zauważyłeś, że to światło zza żeber. ÂŚwiatło rosło w górę, a po chwili zapłonęło żółto-zielonym blaskiem w oczodołach i paszczy. Dał się słyszeć nieznany ci język, po czym w jamie zrobiło się dość jasno od świecących kryształów. Zdałeś sobie sprawę, że stoisz w centrum dużej groty, a przed tobą w odległości jakiś 10 kroków stoi demon.
- Ha, na honor! Jużem myślał, że to kolejny z tych włóczęgów!

//Przed tobą demon. Zastanów się. Co robisz?

http://gothic.gram.pl/forum/index.php/topic,16452.msg110558.html#msg110558

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej