Tereny Valfden > Dział Wypraw

Ród Victora

<< < (14/22) > >>

Canis:
Markus zginął.

Rakbar Nasard:
Po chwili Mebo położył go na tronie, tak aby przybrał on jak najbardziej naturalną pozycję. Gdy z nim zrobił porządek, zaczął po cichu przeszukiwać sale, w jakiej się znajdował oraz samego Markusa.

Canis:
Sala była upaćkana krwią, gdy spoglądałeś na spływająca z ciała Markusa  krew spojrzałeś na posadzkę w sali, zauważyłeś że jest zrobiona z grubego szkła,a pod nim jakby piętro niżej jest poziom z pięknie szlifowanego kamienia, a w posadzce są osadzone trzy złote, bogato zdobione koła, każde o promieniu około 0,5 metra.

Za tronem ujrzałeś ułożony stóg białych szmat...

Rakbar Nasard:
Mebo odczepił od pasa wcześniej zdobyte okulary. Założył je na twarzy i  ustawił zielone szkiełka.
- Ach, aż świat się ładniejszy wydaje -  szeptał.
Wziął szmaty będące za tronem, po czym zaczął wycierać Markusa z krwi i szorować podłogę, na błysk… Gdy skończył schował wszyskie za tron.
- To pewnie te groby - spoglądał w dół.
Zaczął szukać jakiegoś wejścia, przycisków w ścianie, przesuwników - czegokolwiek.

Canis:
Widzisz w czterech rogach sali ustawione metalowe mechanizmy, każdy posiadający dźwignię... te metalowe mechanizmy połączone są z posadzką ze szkła, z sufitem, ale też i poziomem niżej.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej