Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Wpadki w Gothicu

<< < (6/8) > >>

Rotten:
grałem w G1 wiele razy... ale ostatnio mówię zagram sobie ÂŚwirem... więc wykonuje misje rozwalam ścierwojady i pokazał mi się napis 'jesteś ekspertem w zabijaniu ścierwojadów' ło pierwszy raz coś takiego mi wyskoczyło :D a potem mówię 'olej bractwo' idę do starego obozu chcę się dostać do gomeza patrze a tam Kruk nie żyje i wszyscy się tłuką...    trochę się wkurzyłem tym bo wiadomo wszystkie misje ze starego nowego i obozu bractwa wykonane i trochę się nachodziłem :p

Farvan:
Moim najgorszym błędem w GII było zatakowanie Lorda Andre miałe przezto same kłopoty:
1. Nie mogłem wejść do ratusza ani do górnego miasta
2. Grałem 1 raz w serie G i niezapisywałem się często
3. To najgorsze nie mogłem wejść do koszar bo odrazu atakował mnie Andre a jak mnie walnoł to rzucali się nam nie pobliscy strażnicy. Więc niemogłem zapłaćić grzywny za bójke.
Druga wpadka i to taka która się często zdarzała. Gdy się podnosi rzeczy niemożna się zapisywać a ja juz z przyzwyczjenia naciskam tylko esc i 2x Enter a że niezauważyłem że zaznaczone było wczytywanie i wczytwał się porzedni zapis (czasami gdy byłem dawno zapisany odrzucała mnie od dalszego grania góra 1 dzień  )
Kolejną wpadką ale to już nie z mojej winy. Podczas zapisywania stanu gry zresetował mi się komp naszczęście  zapis doszedł do konca więc lekko zdenerwowany próbuje wczytać a tu co......Zapis zniknoł było puste jakbym go skasował naszczęście nie byłem daleko, i to mnie nauczyło że najlepiej mieć 2 zapisy od tamtej pory w każdej grze mam 2 zapisy.

Izrael:
Moja największa wpadka była w G1 jak grałem po raz pierwszy. Przed zabiciem kretoszczurów zapisałem stan gry na wypadek gdy mnie zabiły. No i mnie zabiły, a ja na pewniaka esc i enterx2 bo byłem pewny, że gdy nacisnę esc jest naprowadzone na wczytywanie a ja zawsze zapisuję na 1 zapisie. (Miałem już dobry poziom) Więcej nie pamiętam, ale jak sie przypomni to dopiszę.

Morti:
Moje wpadki

GI:

Nie wiedziałem oco łazi to zaczełem bić Dieg'a ale sam mnie zabił. Potem znów włączyłem gre i go nie biłem.

GII:

Chodziłem tylko koło wiezy Xardas'a bo nie znałem drogi do miasta.

GIII:

Dałem się zabić orkom bo myślałem, że jesteśmy tak słabi jak w GI/GII.


 

Revagus:
Początek Gry nie brałem bronie pochodni nic szedłem sobie ÂŚcieszką patrząc gdzie mnie zaprowadzi a tu patrze ścierowajoad myślałem jak tu walczyc kliknął przypadkiem  1 i nacisnąłem Akcja i mu w dziób wypłaciłem a on mnie prawie zabił mnie biegłem przed siebie i skoczyłem z tej ÂŚcieszki na baniaka na ziemie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej