Forum dyskusyjne > O grach, programach i sprzęcie
GoW - ostateczna walka
(1/1)
Ainur:
Mam pewien problem dotyczący, Gears of War.
Gdy jestem już w pociągu i walczę z tym generałem szarańczy, to ile strzałów trzeba mu dać w głowę?
Dałem 3 czy 4 dokładne i nadal nic.
Dzięki
Sado:
--- Cytat: Brunnen w 08 Styczeń 2009, 16:18:37 ---Mam pewien problem dotyczący, Gears of War.
Gdy jestem już w pociągu i walczę z tym generałem szarańczy, to ile strzałów trzeba mu dać w głowę?
Dałem 3 czy 4 dokładne i nadal nic.
--- Koniec cytatu ---
Sam nie wiem. Ja robiłem tak, że wpierw w niego strzelałem. Wtedy rozwiały się te małe krwiopijce (zapomniałem jak się nazywają). Wtedy pakowałem w niego tyle kul ile się da. Nie jestem pewien, ale chyba starałem się stać blisko świateł z podłogi. Po paru takich atakach padł.
Respev:
Ja pamiętam tyle, że jak grałem w to na xboksie 360 z Kyrasem, to strzelaliśmy do niego z łuków, potem Kyras dopakował mu jeszcze parę kulek w tyłek i gra zakończona. Z czego do niego strzelasz? Bez łuku może być ciężko.
Ainur:
--- Cytat: Respev w 08 Styczeń 2009, 17:16:23 ---Ja pamiętam tyle, że jak grałem w to na xboksie 360 z Kyrasem, to strzelaliśmy do niego z łuków, potem Kyras dopakował mu jeszcze parę kulek w tyłek i gra zakończona. Z czego do niego strzelasz? Bez łuku może być ciężko.
--- Koniec cytatu ---
Robiłem tak jak w instrukcji, najpierw strzeliłem do niego z łuku, wtedy rozproszą się te kryle, a potem do niego ze snajperki w głowę.
Czaroxxx:
Zasada jest taka. Bierzesz łuk i longshota <snajperke> walisz z łuku, krylle odlatują. Walisz w głowę do póki się nie zlecą i potem znowu z łuku. Powtarzasz to, aż ten drań umrze.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej