Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Wasz strach

<< < (2/10) > >>

Gordian Morii:
mt17 twój temat traktuje o tym czy boisz się śmierci (i tylko niej więc odpowiedź będzie tak lub nie i rozwinięcie) a tutaj jest pytanie czego najbardziej się boisz. Czyli dwa różne tematy. Ty czytaj dokładniej.

Dobra to sobie pogadałem a teraz czego ja się boję...hmm...nie wiem boję się podejmowania jakichś trudnych decyzji i wyzwań które mogą mnie przeróść no chyba tyle. Pająki, węże i inne strach raczej się nie boję gdyż zwierzętami się interesuję a inne dziwne "straszne" rzeczy, zjawiska próbuję po prostu zrozumieć. To tyle:)

MoRTyL:
Ja jak większość boje się śmierci . Pozatym zabardzo nic .

jf:
Ja też boje się śmierci mojej lub bliskiej mi osoby. A tak to raczej niczego.

Metztli:
Czegóż ja sie boje? A panicznie boję sie pająków, od dłuższego czasu mam arachnofobię i potrafię wpaść w prawdziwą histerię. Boję się strasznych horrorów, jak mam oglądać sama, bo jak się jest do kogo przytulić to lubię horrory ;) Czasem boję sie sama siebie... bywam przerażająca, serio. Boję się też samotności, nie przeżyłabym długo sama, bez innych ludzi. Logiczne jest też, że boję sie sama chodzić nocą po mieście, ale to jest przecież całkowicie racjonalny lęk ;) no i chyba to wszystko, w sumie jak jestem zła to ciężko mnie wystraszyć, a jak mam doła to boję się wszystkiego...

Szarleǰ:
Przede wszystkim boje się, że Metztli pewnego pięknego dnia się potnie, bo to emo.

A tak poza tym to boję się podobnie jak Kirgo koników polnych ^^. Sam nie wiem czemu. Pająków ani niczego innego raczej nie, ale nie potrafię przebywać w pobliżu konika polnego w zamkniętym pomieszczeniu, bo w każdej chwili może na mnie skoczyć a nienawidzę jak coś na mnie siedzi. Śmierci raczej się nie boję. Nie boję się ciemności, ani kiedy jestem sam w domu że ktoś na mnie napadnie. Nawet jakby ktoś na mnie napadł, włamał mi się do domu to wiem, że bym się nie przestraszył, że mnie zabije czy cuś... Miałem kilka takich sytuacji że mi się wydawało że ktoś mi włazi przez okno czy coś, a to się okazywało że to siostra. Ale jakoś straszno mi nie było. Wolałbym zginąć od kuli, szybko, niż się męczyć jako stary dziadek, aczkolwiek też nie śpieszno mi do śmierci. Boję się niektórych popieprzonych horrorów. Czasami jak idę po ulicy i widzę jakichś ciemnych typów to się boję że mi wpie*dol spuszczą :). To chyba tyle moich strachów.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej