Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Zwierzęta Domowe
Grison:
Ja mam w domu dwa psy i jednego kota:
Brytan-(trochę prowincjonalnie wiem ale tato się uparł) to mój pupil rasy Owczarek Colie (taki Lesie),
bardzo go lubię i dbam o niego czeszę i myje bardzo często jednak on jak widać nie ma za bardzo rozwiniętej kultury osobistej i zaraz to wyjdzie na dwór i schlapie się albo wymaże w błocie (na cóż chyba to nieuniknione bo mieszkam w małej miejscowości) umie wiele sztuczek takich jak :czołganie się, podawanie łapy, proszenie o kość lub zabawkę oraz aportowanie itp. Zawsze gry przyjdą do mnie znajomi to mogę się pochwalić, że mój pies umie tyle sztuczek.
Ramzes-(również prowincjonalnie tym razem uparła się mama) Owczarek niemiecki nie umie sztuczek i jest jeszcze większym brudasem niż jego powyższy kolega, ale i tak ma swój urok
Sowa-to mój kot. Wiem, że imię Sowa dla kota jest dziwne ale kto jej nie zobaczy to mówi, że to imię pasuje do niej jak ulał ponieważ jest jakiejś dziwnej kociej rasy (nie pamiętam jak się nazywa, ale wygląda jak prawdziwa sowa). Znaki szczególne u niej to sierść przypominająca sowie pióra i małe szpiczaste uszy które przypominają uszy wspomnianego ptaka.
Pozdrawiam.
mejdej:
Obecnie posiadam dwa zwierzaki. Jeden to kot, a drugi to pies. I choć są to dwa gatunki zwierząt z ogółu nie lubiąca się ze sobą, to moje pupilki się nie gryzą, lecz z jednej misy jeść nie będą. Pies wabi się Piko, zaś kot ÂŁatek.
Piko - dość mały pies. Jest za to bardzo gruby. Mam już go... zaraz, ile ja go mam? Nie jestem pewien, ale gdzieś około dziewięć lat. Jak na swój wiek nadal jest rozbrykany i lubi zabawę (szczególnie tą, gdzie niszczy mi piłki do nogi ). Jest jasno-brązowej karnacji, można nawet powiedzieć, że lekko podchodzi pod rudawy kolor. Ogólnie w domu się przyjęło, że jest to pies mojego starszego brata. Podobnie jak u Triva, Piko jest strasznie zazdrosny o mojego kota.
ÂŁatek- kot jest moim zwierzakiem. Zapewne jak większość kotów lubi pieszczoty. Chciałby, żeby go ciągle głaskać. Jego imię pochodzi od jego wyglądu. Jest biały w duże, czarne łaty. ÂŁatek urodził się na moim podwórku. Jest ciut młodszy od Pika. Kiedyś strasznie lubił wędrówki. Teraz też nimi nie pogardzi, ale znacznie bardziej odpowiada mu wylegiwanie się.
Kiedyś miałem jeszcze dwa koty: Batman (podobno to ja nadałem mu takie imię) oraz Maciek (co ciekawe jest to matka ÂŁatka. Nie mam pojęcia skąd takie imię), oraz jednego psa, jednak nie pamiętam jak się wabił.
Pozdrawiam...
MeGorT:
Witajcie moim pierwszym zwierzątkiem jaki pamiętam był:
Dżeki - Był to bardzo fajny pies. Pamiętam go dobrze za czasów dzieciństwa. Lubiałem z nim chodzić na spacery i dobrze się z nim bawić. Był to bardzo odważny pies. Zdech kiedy miałem 8 lat. Pamiętam że było to zaraz po śmierci mojej babci. Dziwne nie. Zastałem go zdechłego kiedy wracałem z mamą z zakupów. Spróbuje załatwić jego fotkę.
Misiek - Mój drugi ulubieniec. Moja siostra dostała go zaraz po śmierci dżekiego. Było to w Listopadzie 1999. Miał wtedy jakiś miesiąc. Nie chcę się nim chwalić ale jest to najmądzrzejszy pies jakiegokolwiek widziałem. Reaguje na większość słów jak rozmawiam z drugą osobą. Jest bardzo posłuszny i jest moim ulubionym przyjacielem.
Kiedyś też posiadałem Królika, Rybki i Pająka ale to juz inna bajka...
Casano:
No to admin, również pochwali się co w domu choduje :P. A więc w domu posiadam jednego psa i jednego kota, obecnie oczywiście.
Pies rasy, pudel a wabi się :"Lolek"
Kot natomiast zwyczajny, ale za to bardzo milutki:D
Daedagor:
Witajcie. Hm...mowa jest u o zwierzętach jakie mamy w domu. No ta zaczne. Ja kiedyś miałem psa jamnika. Byłem bardzo z niego zadowolony ale niestety potrącił go samochód. Ale nie zginął tylko stracił pamieć no i raz go dziadek wypuścił na podworko bo była u mnie kolęda i już nie wrócił. Rok później miałem jaszczurki zwinki. Też byłem bardzo z nich zadowolony ale babcia mówiła żeby je wypuścić bo się ich bała. Ja teraz za tymi jaszczurkami tęsknie i na wakacje znowu je wylapie.
PoZdRo
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej