Tereny Valfden > Dział Wypraw
Opętani wieśniacy
Mantos:
- Więc nie stój, tylko szukaj pozostałych trzech. Gdzieś tu są...
Mantos krążył dookoła stodoły nasłuchując głosów kobiet.
Isentor:
- Elrond nekromanta Canis prowadził lekcje nauki z run. A jeśli nie potrafisz jej narysować na papirusie to twój problem.
Dwie pozostałe dziewczyny wymknęły się tylnymi drzwiami, pobiegły w stronę lasu.
- Za nimi.
Devristus Morii:
- Już - rzekł Dev i poleciał za dziewczynami. Gdy był już w połowie drogi przeteleportowałsię przed nimi i telekinezą podciał im nogi. Obie upadły. Demon wyciągnął runę wygnania i przyłożył do pierwszej z nich. Ta wpadłą w spazmy poczym legła bez sił...
Isentor:
Druga dziewczyna ugryzła cię w nogę.
Canis:
Skupiłem się i użyłem teleportacji i prze teleportowałem się dwa metry przed dziewczyną, pomachałem krótko palcem i pokiwałem głową jakby chcąc pokazać: "nieładnie, nie dobrze czynicie". Chwyciłem ją za włosy i odciagnąłem od Devristusa, chciała zadrapać mnie swymi pazurami, zablokowałem ten ruch ręką swoją drewnianą ręką, a drugą, prawą, w której już miałem zwój z runą wygnania przygotowany, założyłem runę na czoło i przelałem energię by runa została aktywowana, po chwili dziewczę zaczęło opadać, lecz chwyciłem ją w ramiona i delikatnie położyłem na ziemię...
runa wygnania: http://images24.fotosik.pl/15/54aeb86558403b8b.png
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej