Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wojna z Meanebem - posterunek Atusel

<< < (79/84) > >>

Amonef:
-No to jazda!!!-Ryknął Vesmir i wbiegł na ogra wbijając mu amatorski miecz jednoręczny w okolice serca, niestety ogr również oddał wojownikowi z lagi w klatkę piersiową nie był to mocny cios gdyż bestia ma wbity miecz w klatkę, Vesmir postanowił to zakończyć i odciął głowę bestii mieczem Valfden i wyjął amatorski miecz z ciała. Rozejrzał się on w szukaniu następnego celu lecz robił on to powolnie gdyż bestia zadała mu cios który go trochę bolał.

Zabite ogry: 8026 na 10000   
Zabite guiralony: 6893 na 7000   
Zabite behemoty: 3478 na 5000

Pawel Najemnik z Farmy:
Od 2 dni nikogo nie zabiłem. Może niedługo mi się poszczęści?! - Myślał po cichu Pavulon. Nedługo po tym zobaczył jak żołnierz walczy z ogrem. Strzeliłem atakiem potężny strzał i niedługo po tym ogr leżał już na ziemi. żołnierz dobił go i pobiegł pomóc swoim kompanom.

Zabite ogry: 8027 na 10000   
Zabite guiralony: 6893 na 7000   
Zabite behemoty: 3478 na 5000

Sado:
Dracon wziął butelkę i zaczął łykać piwo.
- Sytuacja nie jest zła. Jednak, jak już mówiłem, to dopiero początek. Nasi magowie walczą, jednak ich nie. Co do Tarascy i Czerwonego Smoka... cóż, Canis i Isentor powinni sobie poradzić. Ich chowańce są w stanie zniszczyć te potwory. Ciekawe co z niziołkami... ponoć mają nam pomóc.

Mantos:
- Mają problemy z dotarciem. Na morzu jest pełno orkowych statków. Na wielu wojnach już walczyłeś?

Sado:
- Na zbyt wielu. Nie pamiętam już ich ilości i istnień ginących na tych wojnach. Tymczasem, Mantosie, muszę odpocząć. Prześpię się parę godzin i wrócę na wojnę pod wieczór. - rzekłszy to, Dracon położył się na łóżku i uleczył wszystkie mniejsze rany, których wcześniej nie zauważył "Małym Leczeniem". Następnie ułożył się wygodnie i zasnął. 

Zabite ogry: 8027 na 10000   
Zabite guiralony: 6893 na 7000   
Zabite behemoty: 3526 na 5000

Canis babola dałeś w bahemotach.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej