Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
Amonef:
-Ocho dobrze że jesteśmy w tej chacie Argornie zaatakowali nas z łuków.
Serail:
Serail, gdy zauważył uciekającego Grisona ruszył za nim i również schronił się do chaty.
Devristus Morii:
- Canis jak myślisz deszcz strzał się skończył czy nie? A po za tym leczymy czy nie?
Vitnir:
Aerandir szybko uciekł do chaty, gdzie czekał na koniec ostrzału.
Baś-ka:
Rahtar słysząc świst strzał ześlizgnął się z dachu i wbiegł do karczmy gdzie zobaczył Pavulona.
- Uff udało się - rzekł z ulgą, jednak sekundę potem krzyknął z bólu bo przez dach wleciała strzała która trafiła go w lewe ramię. Ramię zaczęło krwawić i Rahtar rzekł:
- Cholera jasna powybijają nas co do jednego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej