Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Unforgiven 3 generacji i nowa Metallica.

(1/1)

Dante:
Jak w temacie domyślacie się pewnie o co mi chodzi, a mianowicie o nowej płycie Metallici pt. Death Magnetic. Co my tu mamy? Pierwszą piosenką która zabrzmiała w mych głośnikach był oczywiście... Unforgiven 3. Skąd 3? Może nie wszyscy wiedzą, ale spod "młota" Hetfielda i spółki wyszły już Unforgiven i Unforgiven 2. 9,5 miliona odsłon na YT dla pierwszej i 6,5 dla drugiej świadczyć może o klasie utworów. No dobra wracamy do samych odczuć związanych z trzecią generacją. Po pierwszym odsłuchaniu zapytałem "Co wy zrobiliście z tym arcydziełem?". Według mnie obecna wersja nie trzyma rytmu jak i stylu poprzedniczek, ale to pewnie sprawa gustu. Piosenka sama w sobie strawna, ale kokosów to nie odczułem jakichś. Jedyną piosenką trzymającą stary styl Metallici jest "The Day That Never Comes" zaczęte powolnym riffem, a zakończone solóweczkami i ostrym brzmieniem. Ocena płyty?
Czarny Album 2 to na pewno nie jest, ale St.Anger czyli płyta poprzednia bardziej mi się podobała.

4/5 - ocena za jakość utworów, ale punkcik mniej za brak tego klimatu.

Patty:
Płyta jest beznadziejna. Poprzednie były o wiele lepsze, wiem, bo mam wszystkie. A to, to... nie mam słów. Jedynie właśnie piosenka, którą wymienił Dante jest w porządku. Reszta jest do niczego. Zdecydowanie nie popisali się tym razem.
Za całość dam 4/10. 

Kirgo32:
Słuchałem wszystkie utwory z nowej płyty i muszę przyznać, że to najgorsza płyta ze wszystkich krążków Metallici. Kawałki są po prostu nudne. W żadnym utworze nie zauważyłem jakiegoś dobrego riffu czy solówki. Głos wokalisty też się zmienił na tyle, że nie powala jak kiedyś. Moja ocena to 3/10.

PS. Z tego co zauważyłem gdy Metallica wydaje nowy krążek jest on gorszy od poprzedniego (bez wyjątku). 

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej