Tereny Valfden > Dział Wypraw
"Magnat" - któreś zadanie Elronda
Canis:
Niemalże identyczne groby, lecz inne imiona...:
- Teneron Goethe
- Alarius Goethe
- Forneas Goethe
niemalże... dwa groby były normalne, trzeci nie, grób Forneasa był otwarty...
Elrond Ñoldor:
Elf podszedł bliżej i zajrzał ,do środka...
// Co tam było? :P
Canis:
dwa worki były, podniosłeś oba po kolei, osobno nie były nawet takie ciężkie, najprawdopodobniej wypełnione piaskiem, lecz razem nie mało ważyły, jak dorodne ciało człowieka... pomyślałeś, że worki były specjalnie, aby dawać wrażenie noszącemu ą trumnę i wkładającemu do tego betonowego bloku, ze to rzeczywiście ludzkie ciało.
Elrond Ñoldor:
Elf po kolejnej chwili stwierdził że Forneas chyba żyje. Odszedł i począł iść do ostatniego kompleksu na samym końcu krypty, czuł że tu może coś spotkać interesującego, chociaż i tak dwa worki z piaskiem dawały dużo do namysłu i dostarczały, znikomych, ale chociaż jakieś poszlaki w poszukiwaniu Ezehiasza...
Canis:
i stanąłeś na końcu i jest rozwidlenie, na dwie strony...
//idziesz w prawo, czy lewo...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej