Autor Wątek: Kłopoty buntownikami  (Przeczytany 5759 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline emerytek

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 7
  • Reputacja: 0
Kłopoty buntownikami
« dnia: 02 Grudzień 2006, 13:11:01 »
Trochę zbyt pochopnie rozpocząłem wyzwalanie miast i orkowie mnie atakują wszędzie. Nawet atakują mnie Asasyni. Gdy teleportowałem się z Varantu po zdobyciu artefaktów do Faring zostałem tam zaatakowany. Udało mi się pokonać orków i wyzwolić Faring, lecz gdy wszedłem do górnego zamku buntownicy podnieśli alarm że jestem intruzem i mnie zaatakowali mimo że ich nastawienie jest na zielono. Co może być powodem?
« Ostatnia zmiana: 02 Grudzień 2006, 17:41:59 wysłana przez emerytek »

Offline Error

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Reputacja: 0
Kłopoty buntownikami
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Grudzień 2006, 17:22:12 »
Hmm to nieciekawie... wierzyłem, że to nie istnieje ale jednak... Prawdopodobnie wyzwoliłeś trzecie miasto czyli zadziałał bug, który powoduje iż i buntownicy, i orkowie cię atakują(albo z tego co mówisz wszyscy)...

Szkoda... ktoś wie może czy pache to naprawią?

Forum Tawerny Gothic

Kłopoty buntownikami
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Grudzień 2006, 17:22:12 »

Offline Kamis

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 9
  • Reputacja: 0
Kłopoty buntownikami
« Odpowiedź #2 dnia: 05 Styczeń 2008, 19:20:51 »
Odswieze troche temat, gdyz mam podobny problem a nei znalazlem nigdzie rozwiazania :( , przed udaniem do varantu wyzywolilem trelis (bylo to ktores z rzedu miastu ktore odbilem orkom) jako ze po tym nie mialem zbytnio kontaktu z orkami, dopiero na wykopaliskach w mora sul zauwazylem ze cokolowiek nie zrobie to orokowie gdy mnie widza to atakuja, zdobylem dopiero 2 artefakty z pustyni wiec jeszcze kawal drogi przede mna. Chcialem się udac do geldern ale jedyne co mogę tam zrobic to wyciac orkow w pien. Tak wiec czy jest na to jakies rozwiazanie np kody na neutralny stosunek frakcji ?

Pozdrawiam

Offline Grigorius

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 42
  • Reputacja: 0
Kłopoty buntownikami
« Odpowiedź #3 dnia: 05 Styczeń 2008, 21:47:02 »
Kamis niestety aczkolwiek ja nie spotkałem kodu na neutralne nastwienie u orków.
Taki kod nie istnieje.

P.S.
Neutralne nastawinie to 0 punktów reputacji  .

georrge22

  • Gość
Kłopoty buntownikami
« Odpowiedź #4 dnia: 22 Styczeń 2008, 08:28:09 »
Też mam taki problem, z miast Myrthany pozostało mi tylko Silden i na dzień dobry zaczęli mnie atakować orkowie i najemnicy :/ Musiałem ratować się ucieczką. Najgorsze, że gdzieś tam jest puchar, więc będę musiał ich zbić.

Co do głównego zamku w Faring, to może się mylę, ale buntownicy zaatakowali mnie dopiero kiedy wyciągnąłem broń.

Respev

  • Gość
Kłopoty buntownikami
« Odpowiedź #5 dnia: 22 Styczeń 2008, 09:09:11 »
Cytuj
Też mam taki problem, z miast Myrthany pozostało mi tylko Silden i na dzień dobry zaczęli mnie atakować orkowie i najemnicy :/
Przecież to nie błąd. A jak myślałeś, że jak odbijesz orkom 3/4 miast, to będą Cię całować na powitanie?

Offline Leon91

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 158
  • Reputacja: 0
Kłopoty buntownikami
« Odpowiedź #6 dnia: 22 Styczeń 2008, 15:41:09 »
Też tak mam(atakują mnie orkowie) bo podbiłem za dużo miast ale jakoś się tym nie przejmuje...podbiłem Ardee,Cape dun,Montere,Trelis(tu juz zaczeli atakować,po tym)i faring niechcący:P tzn wszedłem tam i jak zobaczyłem ze są do mnie wrogo nastawieni teleportowałem się do gothy a oni przybiegali tam xD

georrge22

  • Gość
Kłopoty buntownikami
« Odpowiedź #7 dnia: 22 Styczeń 2008, 17:09:50 »
Respev, w sumie to masz rację, ale nie myślałem o tym w ten sposób. Czasami to wrogie nastawienie może wiele popsuć- np. kiedy chciałem robić jakieś zadania w Lago, okazało się że jest tam jeden ork, który mnie oczywiście zaatakował. A za nim cała reszta :/
I po zadaniach.... ;]

Offline Razzak

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 1
  • Reputacja: 0
Kłopoty buntownikami
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Styczeń 2008, 23:24:15 »
Mam podobny problem.
Otóż jestem w Verengardzie. I podczas walki z orkami, przez przypadek walnąłem jednego buntownika(gram po ich stronie) kulką ognia i niestety padł :/ nie zwróciłem na to uwagi. Podczas dalszego koszenia orków systematycznie robiłem save. Potem przy wejściu do zamku króla gdzie buntownicy walczą o orkami, mam i orków i buntowników na czerwono i wszyscy mnie atakują :/.Nie mogę porozmawiać z królem:/. Odczekałem nawet 2 dni i potem tam wróciłem ale nic się nie zmieniło. Tylko w Verengardzie mam buntowników na czerwono, w innych miastach na zielono. Próbowałem użyć zwoju zapomnienia ale na próżno :/Czy jest na to jakiś sposób? Nie wiem jakiś kod, cokolwiek? Z tego co wiem rozmowa z królem i sam Verengard mają znaczenie dla fabuły. PROSZÊ O POMOC :(

Offline Mantos

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2628
  • Reputacja: 294
  • Płeć: Mężczyzna
  • de Freszmejker
    • Karta postaci

Kłopoty buntownikami
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Styczeń 2008, 00:14:16 »
Nic już nie zrobisz. Mogłeś najwyżej wczytać...

Forum Tawerny Gothic

Kłopoty buntownikami
« Odpowiedź #9 dnia: 23 Styczeń 2008, 00:14:16 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top