Też mam taki problem, z miast Myrthany pozostało mi tylko Silden i na dzień dobry zaczęli mnie atakować orkowie i najemnicy :/ Musiałem ratować się ucieczką. Najgorsze, że gdzieś tam jest puchar, więc będę musiał ich zbić.
Co do głównego zamku w Faring, to może się mylę, ale buntownicy zaatakowali mnie dopiero kiedy wyciągnąłem broń.