Tereny Valfden > Dział Wypraw
Cisza
Sado:
A po chwili okazało się, iż to nie ten dom. Właścicielka wygoniła ich, dzierżąc wałek do ciasta. W chwili gdy wybiegli, zauważyli strażnika.
- A panowie tu czego? Rodzina zabitych? Jeśli tak, to dom jednego jest na prawo od tego, do którego weszliście, a tego drugiego, naprzeciwko. Składam kondolencje... biedni ludzie.
Strażnik westchnął, po czym oparł się o halabardę.
Altevan'ix:
Altevan wzruszył ramionami, i wszedł do właściwego domu....
Foltest:
Foltest poszedł do drugiego domu myśląc że tak będzie szybciej...
Sado:
Dom pierwszy:
W pierwszym pokoju zauważyłeś rząd szafek i komodę. Obok był prosty drewniany wieszak na ubrania.
W drugim pokoju był kominek i dwa fotele. ÂŚciany porozwieszane obrazami i skórami zwierząt.
W Ostatnim trzecim pokoju stały dwa łóżka i mały kuferek.
Dom Drugi:
Od razu w pierwszym pokoju dostrzegłeś, iż szlachcic był fanem myślistwa. Krzesła posłane były skórami zwierząt Poza stołem, krzesłami i komodą, nie było tu nic ciekawego.
Drugi pokój był stertą przeróżnych skór, jedna leżała na drugiej, nic poza tym.
Trzeci pokój miał kominek, fotel i łóżko. Na ścianie były wywieszone skóry i obraz. Obok łóżka szafa i duża skrzynia.
Co robicie?
Foltest:
Wampir przeszukał skrzynię i pozdejmował ze ścian skóry i obraz...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej