Tereny Valfden > Dział Wypraw
Bądź tym kogo szukasz
(1/1)
Tidus:
Do królestwa Canisa przybył poraz kolejny mężny Tidus, aby wykonać kojenje niebagatelne zadanie, które zaważy na istnieniu świata ;f
Informacje o zadaniu
Nazwa: Bądź tym kogo szukasz.
Nagrody: od 0 do 500 szt. złota
Wymagania: Nie mieć sklerozy, Walka Broniami Jednoręcznymi/walka sztyletem I
Opiekun/Zleceniodawca: Canis
Obrazek
Umiejętności
Bojowe:
*Główne:
o Walka dużymi broniami strzeleckimi
o Walka bronią jednoręczną
* Specjalizacja
o Walka mieczem p. IV
o Walka łukiem p. V
o "Potężny strzał"
o "Grad strzał"
Złodziejskie:
o Skradanie Się I (Chód)
o Skradanie Się II (Bieg)
o Skradanie Się III (Sprint i Skoki)
o Otwieranie Zamków I
o Kradzież kieszonkowa I
Myśliwskie:
o Pozyskiwanie trucizny I (Krwiopijcy)
o Pozyskiwanie rogów
o pozyskiwanie skór
o pozyskiwanie pazurów
o pozyskiwanie klów
Inne
o Wytrzymałość na ból
o Negocjacje łowcy ( + 15% nagrody )
Ekwipunek
Nazwa broni: Dotyk ÂŚmierci
Ostrość: 15
Wytrzymałość: 15
Typ: jednoręczny
Rodzaj: miecz
Poziom wykonania: IV
Opis: Wykuty z 105 sztuk mithrilu z mistrzowska precyzją. Zasięg 0,6 metra i waży 8 kg. Ponad to został zatruty jadem krwiopijców.
Nazwa: Płaszcz Zakonnika
Rodzaj: szata
Wytrzymałość: 1
Ciężar: 1
Opis: Uszyta z 1 kg konopi.
Oraz wulkan sexu, prężny i sexualny niewolnik 2 kategori.
Canis:
Canis siedział w królestwie Canisowym, w swojej kanciapie. Przyszedł ładnie Tidus z niewolnikiem. poszliśmy bez słowa do Sali rytualnej, kilka ludzi tam było, ale każdy z pewnością będzie się cieszył z widoku.
- No to Tidusie, jak się zapewne spodziewasz, niewolnik nam po to, abyś zrobił z nim, z jego ciałem, dokładnie to, co zrobił pan A. . Byłeś na miejscu także wiesz co i jak ma być, masz tutaj palenisko, masz tutaj młotek, masz skalpel, przyniosłeś niewolnika i miecz zapewne, mamy tutaj pustą buteleczkę na krew z niewolnika no i mamy ten sos co przyniosłeś. Z tego wszystkiego masz jak najbardziej odwzorować to co się stało. A głodny jestem także... talerze i sztućce są.
Tidus:
- Ja też zgłodniałem... - W tym momencie Tidus wziął zamach prawą ręką, uderzył niewolnika w tył głowy. Niewolnik padł nieprzytomny na ziemię, uczeń podniósł go z ziemi i usadowił na fotelu, złapał za narzędzia, scyzorykiem nacinając skórę głowy, utworzył coś na kształt kwadratu, a gdy Tidus postanowił oderwać skórę od czaszki niewolnik przebudził się z olbrzymim wrzaskiem. Były łowca nagród natychmiast ugodził w kość podstawy czaski niewolnika który po uderzeniu wydał ostatnie tchnienie... Dzięki rozbiciu kości, za pomocą młotka i sztyletu rozwarł czaszkę, która nabrała nienaturalnych kształtów i wielkosci, krew prysła na twarz Tidusa, który zebrał trochę krwi w próbówkę i napełnioną już postawił z powrotem w naczyniu na takowe narzędzia. Otarł twarz z krwi po czym dostał się do jednego z płatów mózgowych, wyciął go a następnie położył na patelni obok czyniąc to samo z jeszcze jednym. Gdy skończył pracę, sprawdził stan płatów, które dobrze przetrwały próby ich wycięcia. Zakrył głowę niewolnika po czym udał się z patelnią na palenisko. Poprosił Canisa, by ten wziął sosy, gdyż on ma zajęte ręce...
Po chwili mózg pod wpływem temperatury stał się bielszy, sosy podgrzane sekundę wcześniej miały stworzyć razem z mięsem prawdziwy rarytas... gdy wszyskto było na wykończeniu Tidus zapytał
- Podaj mi proszę talerze, kolacja gotowa, smacznego... Powiedział Tidus nakładając mięso i polewając je wcześniej zdobytym sosem i krwią...
Canis:
Podałem talerze, mózgi w sosie brązowo - rudawym leżały na talerzu. Canis chwycił za widelec i nożem odciął kawałek. Skosztował dobrze wyglądającego i pachnącego dania.
- No, opłacało się. Dobre danie. - Canis spożył do końca.
Po spożyciu preniósł (za pomocą Teleportacji, zwłoki niewolnika do lasu "ah, któż będzie wiedział, że to my tym razem".
Zadanie zakończone!
800 szt. złota za niewolnika i 500 za zadanie, unia daje dopłaty, także 1500 za zadanie, więc łącznie 2300 szt. złota.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej