Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
ÂŻyczenie po przyjęciu do Kręgu Magów Ognia
Drago12:
Ja pomagam Dyrianowi bo żal mi go się zrobiło :( kiedy się dowiedziałem że mogą do wyrzucić.
A teraz nie na temat:
kdybym to ja miał zastać magiem i miałbym jedno życzenie to bym chciał dostać cały klasztor na własność ;D
Kirgo32:
Ja Gothic 2 przeszedłem trzy razy Magiem Ognia i za każdym razem jako życzenie wybierałem aby Opolos w końcu miał dostęp do biblioteki. Wprawdzie wiem, że Dyrian ma gorszą karę, ale Opolosa odkąd tylko pierwszy raz wszedłem do Klasztoru bardzo polubiłem i dlatego zawsze wybieram jego.
L@res:
Ja jak gothica II przechodzę magiem ognia ta i zawsze proszę o to by dyrian pozostał w klasztorze .
Robben:
Za każdym razem gdy gram, to wybieram nowicjusza Dyriana, żeby został w klasztorze i pracował w ogrodzie. Uważam, że to najlepsze wyjście, bo w przeciwnym wypadku biedak się załamie ::), zostanie wyrzucony i zacznie pić, a wtedy zawsze będziemy go spotykać przy gospodzie ,,Martwa Harpia'' z butelką Ginu. A Opolos i Babo wtedy i tak zostają w klasztorze ciesząc się życiem, i wcześniej czy później Babo zacznie pracować w ogrodzie, tak sam jak Opolos uzyska dostęp do biblioteki, więc nie widzę sensu, by im dawać szansę.
Airyx:
Ja także zawsze wybieram Dyriana. Nigdy bym sobie nie wybaczył, że przez to, że zostałem magiem, biedny nowicjusz popadł w alkoholizm i zapił się na śmierć... ;D Twierdzę podobnie jak Roben - Babo i Opolos i tak zostają w klasztorze, więc nie ma sensu jeszcze ułatwiać im życia. Niech sobie zapracują uczciwie na dostęp do biblioteki i posadkę ogrodnika. Nie ma lekko! ;)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej