Super tenat-ach, kocham Gothica
Ale zmartwiło mnie to, że "ustawiliście", że wszystko to działoby się w ÂŚwiecie przed upadkiem bariery
Ale mnie to pasi xD
No to tak: Ja najchętniej zamiszkałbym w SO, bo co miesiąc dostawy żarcia, kasa płynie za ochrone, jednak nie lubię nikogo bić za nic-czyli kopaczy. Chętnie NO-pracowałbym społecznie, tj. w Nowej Kopalnii i wydobywał rudę, czasem na polu ryżowym-w grze tak robiłem ! Zyskałbym szacunek wszystkich mieszkańców obozu-nawet magów. W sekcie jarałbym jointy-tonami, szczególnie Zewy Nocy-bo najtrudniej je zdobyć. Wcinałbym przysmak obozu-zupkę korzenną. Ale naprawdę, to baaardzo chciałbym zostać myśliwym-polowałbym dla pożywienia, czasem dla pieniędzy, podróżowałbym po kolonii, z czasem nauczyłbym się walczyć mistrzowsko bronią i zaciągnąłbym się do łowców orkór(MT). Odwiedzałbym starego kumpla Thangora z OP, strzelał z łuku z Diego z SO na strzelnicy, z Lesterem urządzalibyśmy sobie zawody kto wypali więcej "zielonych", z Laresem pilibyśmy ryżówkę i wino, z Lee gadalibyśmy o bitwach, z saturasem i Riordrianem-practicemagic'owalibyśmy, z Miltenem bawilibyśmy się w "debest fajerbol", z Gornem-wiadome-wypady na "polowania" na strażników, osobiście biłbym ich pięściami lub pałką-nie zabijałbym. Byłbym "wnuczkiem" dziadka alchemika, walczył z Orkami, przez przypadek zabiłbym śniącego( HEHE) no i uwolniłbym wszystkich z kolonii-ale nie za szybko-po 10 latach, hehe