Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Rozwiany ÂŻar

(1/1)

Vesten_123:
Witam. Po długiej przerwie wracam na forum :) Oto mój wiersz:

Rozwiany żar

Rozwiany żar spopiela nasze dni.
Rozwiany żar wyrzuca z serca łzy.
Rozwiany żar jest jak nóż, który ciało przeszywa.
Rozwiany żar widok twej rany ci zakrywa.
I pozostaje czyste cierpienie.

Na smutek nie masz wcale czasu,
Gdyż ból cię przepala niczym pożar lasu.
Jedynym ratunkiem jest ten stalowy nóż,
Który uśmierzy ból niczym siedem mórz.

Ręka twa już zaciska się na broni.
Już czujesz spokój morskiej toni.
Ostrze już do serca prędko zmierza,
Krew znakiem twego ze śmiercią przymierza.

Robben:

--- Cytat: Vanir_23 w 22 Lipiec 2008, 20:02:10 ---Rozwiany żar

Rozwiany żar spopiela nasze dni.
Rozwiany żar wyrzuca z serca łzy.
Rozwiany żar jest jak nóż, który ciało przeszywa.
Rozwiany żar widok twej rany ci zakrywa.
I pozostaje czyste cierpienie.

--- Koniec cytatu ---
To ostatnie zdanie bym usuną, bo jest kompletnie niepotrzebne i psuje trochę zwrotkę, ale się rymuje, tak jak pozostałe zwrotki, więc do tego nie ma sie co przyczepić.

--- Cytat: Vanir_23 w 22 Lipiec 2008, 20:02:10 ---Ręka twa już zaciska się na broni.
Już czujesz spokój morskiej toni.
Ostrze już do serca prędko zmierza,
Krew znakiem twego ze śmiercią przymierza.

--- Koniec cytatu ---
W trzeciej zwrotce w pierwszym zdaniu, powinien być przecinek, ale uważam, że wiersz jest bardzo dobry. Ocena 4/5.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej