Strefa pomocy > Gothic 3 oraz Zmierzch Bogów
''Problem'' z orkami
(1/1)
Bezjajeczny:
W grze doszedłem już do (mniej więcej) połowy - pustynia Varantu stanęła przede mną otworem.
W mieście Lago, a także tym okrążonym przez Zombie'ch znajdują się orkowie.
Kiedy tylko do nich podejdę, ci rzucają się na mnie z pięściami :'( - to uniemożliwia mi wykonywanie wielu zadań :(
Co jest nie tak? Czy to zależy od liczby podbitych przeze mnie miast orków (podążam drogą buntowników)?
Przykład:
Moja rozmowa Beziego z Vakiem wyglądała mniej więcej tak
- Złe wieści morra.
- Wszystkie podejrzane morry muszą zginąć. Po tych słowach kolo wyjmuje broń ...
Co jest powodem tej ''niechęci'' orków do mojego bohatera??
Patty:
Zapewne uwolniłeś za dużo miast od orków i dlatego atakują. Asasynom zrobiłeś coś? Uwolniłeś miasto albo inne dobre rzeczy?
Bezjajeczny:
Asasynom narazie nie, ale odbiłem prawie wszystkie miasta od orków ;/
Da się coś zrobić, aby przestali atakować?
Pozdro
Gunses:
Da się to zrobić, tylko jeśli masz wcześniejsze save. Jeśli nie, będziesz musiał grać dalej tym problemem. Jeśli uwalniałeś miasta w takiej kolejności Ardea, Cape Down, Montera... to save z grą z odbitą Monterą by wystarczyło. Atakowali by cię tylko przywódcy, ale zwykli orkowie byli by do ciebie nastawieni neutralnie. Jeśli masz save z przed uwolnienia Montery to nikt cię nie będzie atakował. Nie ma kodu na poprawienie reputacji, a czar Amnezji nic nie wskóra. Powodzenia...
PzDr
Bezjajeczny:
Dzięki wielkie - postaram się przeboleć przechodzenie tych wszystkich etapów ;]
Przydałby się nawet ''ten jeden'' kod na neutralność ;\
Nawigacja
Idź do wersji pełnej