Hmmm... z tego, co udało mi się wywnioskować, na podstawie twoich jakże krótkich postów, chodzi ci o dwa przełączniki: jeden, przy którym leży kościotrup i ten uruchamia pułapkę, a drugi przycisk jej nie włącza. O ile dobrze pamiętam, to ten właściwy przełącznik powinien być na ścianie naprzeciwko przełącznika ze szkieletem.