Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Czy Polska mogłą się obronić w czasie II w.ś?
Paladyn Albrecht:
Myślisz że tego nie wiemy?!To że podajesz nazwy operacji np fall weiss,to nie znaczy że jesteś mądrzejsza lub mądrzejszy(bo imę męskie obrazek żeński może obojniak).A Stalin jeśli niemcy zaatakowaliby miesiąc później sam by zaatakował,wojska radzieckie były przygotowane do ataku a nie do obrony dlatego ponosily tak duże straty,a że były przestarzałe to swoją drogą.Nie dajesz argumentów a mówisz że sojusz z ZSRR by nic nie zmienił,A to co mówisz to podstawowe fakty o II w.ś których uczy się w podstawówce!ÂŻadnej amunicji nie brakowało co ty wygadujesz!Polski opór ich zaskoczył?Tak cyba słabością naziści nie przewidywali że blitzkrieg odniesie tak wielki sukces więc zajmij się lepiej czymś innym niż historią obojniaku!
Grimm:
Po pierwsze, takich rzeczy nie uczą w podstawówce, tylko w 3 klasie gimnazjum.
Po drugie, Niemcy byli pewni, że Polska zostanie zdobyta w ciągu miesiąca (a ostatnie działania zbrojne zakończyły się bodajże 7 października). Polacy byli gotowi walczyć o każdą piędź ziemi, a naziści tego nie wzięli pod uwagę. Twierdzili, że w polsce prawie wszyscy zajmują się rolnictwem i nikt nie wie jak się strzela z broni palnej. Była ogromna dysproporcja sił. Niemieckie Luftt Waffe miało ponad 500 nowoczesnych samolotów, podczas gdy my posiadaliśmy tylko 36 bombowców typu ''ÂŁoś''.
Po trzecie, później rząd londyński nawiącał nić porozumienia z ZSRR, lecz gdy niemcy odkryli masowy grób polskich oficerów w katyniu, Stalin oskarżył polaków o kolaborowanie z nazistami i wypiął się na nas.
Po czwarte, nie jestem obojniakiem. Nie wiem z kąd znasz takie określenia, po przecież u ciebie w szkole uczą jak poprawnie zawiązać sznurówki i że najpierw zakłada się majtki a później spodnie.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej