Jak dla mnie najłatwiejszym smokiem był Smok-Ożywieniec, bo wykończyłem go w mniej nisz 10 sek, będąc magiem. Użyłem dwa masowe zniszczenia i było po kłopocie. Wojownik musi się nieco dłużej męczyć, ale też wtedy smok jest łatwy, zresztą również można użyć potężnych zwojów. Drugim, równie łatwym smokiem, był smok bagienny, bo wystarczyło zabrać Ciphera i Roda i walka była bardzo łatwa.