Królestwo Valfden > Efehidon
Mędrzec Assort [NPC] (pomoc)
Hagmar:
Jakiś człowiek którego bardzo nurtowała sprawa asteroidy i demonów podszedł do mędrca.
- Mędrcze Asorcie, mam pytanie. W sumie dwa. Asteroida która uderzyła w Marant skąd się wzięła? I jakim cudem były w niej demony?
Isentor:
- Witaj. Ciężko dyskutować o pochodzeniu ciał niebieskich, o ile w przypadku głównych planet naszego układu posiadamy niezbite dowody podparte obserwacjami i zapiskami draconów. O tyle ciężko szukać genezy asteroidy, która najprawdopodobniej przybyła z bezkresu kosmosu i uderzyła w Marant. Być może krążyła na orbicie naszego słońca od setek lat jako więzienie dla demonów. Być może to w niej zawarta była jedna z pieczęci do otchłani. To w pewien sposób tłumaczyłoby tak dużą aktywność i pojawiania się nowych demonów na Ignis Terra. Pytasz mnie o niezbadane rzeczy.
Hagmar:
- Dziękuję, rozjaśniło to wiele rzeczy.
Canis:
- Witaj mędrcze. - Powiedział przychodząc do niego. - Nie uwierzysz wielki mędrcu, ale interesuje mnie historia wyspy. Czy znasz istoty, osoby, ludzi, czy bestie, zwierzęta, które pomogły ocalić Valfden przed zniszczeniem? A jednak ich istnienie zmusza ich do bycia w cieniu? ukrytym? Ich historia jest wyryta w samej duszy wyspy... Czy ejst coś, co mógłbyś mi w tej kwestii opowiedzieć? wiem, ze nie pytam konkretnie, jednak wierzę, że twoja wiedza pomoże mi szukać w dobrym kierunku.
Powiedział trzymając zwinięty pergamin przy sobie.
Assort:
- Witaj. Pytasz o to kto byłby nas w stanie ocalić, ale przed kim? Przed wrogiem, nami samymi? Tylko w bogach możemy pokładać swą nadzieję.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej